Dominik Jakuszczonek po meczu z Sędziszowem

Od początku wiedzieliśmy, że mecz z Sędziszowem nie będzie łatwy, drużyna gości była bardzo dobrze poukładana i ciężko było znaleźć słabe ogniwo. Wyszliśmy z nastawieniem, że od początku trzeba będzie walczyć bardzo mocno o każdy punkt. Niestety bardzo dobra gra przeciwnika w zagrywce sprawiła nam duże kłopoty i nasza gra na tzw. highballu nie przynosiła efektów i pierwszy set bardzo łatwo padł łupem gości.

W drugim secie zaczęliśmy grać lepiej, ale drużyna z Sędziszowa po wygranym pierwszym secie była bardzo nakręcona i w środkowej części seta bardzo nas zdominowali czego efektem było ich prowadzenie 18:10. Wtedy zaczęliśmy grać odważniej ponieważ wiedzieliśmy, że w tym secie będzie nam bardzo ciężko wrócić do gry. Efekt był taki, ze w końcówce seta udało nam się zbliżyć się do przeciwnika na dwa oczka, lecz kilka naszych błędów sprawiło, że goście wygrali drugiego seta do 21.

W trzecim secie nasza gra wyglądała zupełnie inaczej, graliśmy od początku dobrze w ataku i ten set toczył się punkt za punkt, w końcowej fazie seta straciliśmy dwa punkty pod rząd, których potem niestety nie byliśmy w stanie nadrobić, jednak ten set pokazał, że jesteśmy w stanie walczyć z tak mocnym zespołem jakim jest Sędziszów.

Myślę, że to dobry prognostyk przed nadchodzącymi kolejkami, warto jeszcze dodać, że w ostatnim czasie zmagamy się z wieloma kontuzjami co wpływa na efekt końcowy naszej gry. Kibice mogą być pewni, że nasza gra w najbliższym czasie ulegnie poprawie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *